Życie

Ruszyła przedpremierowa sprzedaż „Ragazzo malato” i „Marysi na biegunach”

Premiera – RAGAZZO MALATO PROM – odbędzie się 22/11/19 w Szczecińskim Inkubatorze Kultury. Dziś zaczyna się przedpremierowa sprzedaż Marysi na biegunach i Ragazzo malato (RM). Przygotowałem dla Was kolekcjonerskie egzemplarze.

 

Opisy książek i ich fragmenty można przeczytać tutaj: Ragazzo malato, Marysia na biegunach. Recenzje, które tam znajdziecie napisane są przez moich przyjaciół – niektórzy z nich są bohaterami RM. Pięć lat temu mi zaufali  – gdy książki wyglądały jeszcze w ten sposób:

Czytali – najpierw luźne, jednostronnie zadrukowane kartki, a potem zbindowane wersje RM i Marysi. Utwierdzili mnie w tym, o czym byłem przekonany od pierwszego akapitu RM – że powinienem pisać dalej. Dzięki ich zaufaniu moje – a w zasadzie: nasze – książki wyglądają tak:

 

 

Pięć dni po publikacji bloga mój pierwszy wpis Początek, czyli jak lekarz zaczął robić to, co kocha, i stał się pisarzem ma ponad 100 udostępnień, a na RAGAZZO MALATO PROM zapisało się już 140 osób.

 

 

Dla tych z Was, którzy – jak pięć lat temu moi przyjaciele – mi zaufają, przygotowałem premierowy stempel i moją mało czytelną dedykację;) Egzemplarze z pieczątką dostępne są tylko do 22/11/19 – potem premierowy stempel już nigdy nie zostanie użyty.

 

RM i Marysia to nie tylko zajmujące historie którym Wasza wyobraźnia nada nową jakość i nowe istnienie. Alan Watts, jeden z moich ulubionych filozofów i nauczycieli duchowych powiedział, że nie ma wielu książek o życiu. „… Niektóre, owszem, lecz większość książek, to książki o książkach, o książkach, o książkach. To nas nigdzie nie prowadzi”.  Ja nie napisałem RM i Marysi – to życie je napisało.

Przedpremierowa sprzedaż trwa do 22/11/19 – po tym dniu kolekcjonerskie egzemplarze nie będą już dostępne. Książki wysyłamy od 26/11/19, wysyłka e-booków jest natychmiastowa. Komplet obu tomów RM sprzedawany jest z rabatem. Aby sprawdzić wszystkie ceny lub dokonać zakupu kliknij tutaj: KSIĘGARNIA.

 


„Żyję dzięki ludziom, dlatego żyję dla ludzi. I dziękuję Wam za to”  – tak rozpoczęły się Podziękowania w Marysi na biegunach.


 


A tymi zdaniami zakończył się Wstęp do Ragazzo malato: „(…)może wydaje Ci się to niemożliwe (choć naprawdę tak nie jest), jednak wiedz, że na Ciebie spoglądam. Może nie własnymi oczyma, ale wciąż. I nie widzę Pani takiej a takiej, czy Pana takiego a takiego. Widzę manifestację pierwotnej energii wszechświata zmierzającą w moim kierunku w ten szczególny sposób”.


 

Proszę, nie zapominaj, że Ty i ja żyjemy – tak samo. Dlatego idziemy, dalej, bez lęku – RAZEM – zawsze razem i wciąż w nieznane.

– Krzysiek

 

Spread the love:
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *