Najpopularniejsze wpisy,  Życie

RAGAZZO MALATO PROM – co czuję wewnątrz i co dzieje się dookoła mnie po premierze

W piątek 22/11/19 miał miejsce RAGAZZO MALATO PROM – premiera moich dwóch książek. Impreza była przepiękna – nie tylko ze względu na swoje rozmiary. Ilość pozytywnej energii, którą dzielili się ludzie zdumiała nawet mnie. Były tam osoby w wieku lat dwudziestu i siedemdziesięciolatkowie. Tańczyli wszyscy – wśród nich znani prawnicy, kucharze, studenci, lekarze i bezrobotni – wielu znałem, ale dziesiątki twarzy były dla mnie (na początku imprezy) zupełnie obce. Części z nich miałem przyjemność spojrzeć głębiej w oczy, poznać i posłuchać. Chłopak z szatni powiedział, że przewinęło się przez nią ponad 300 osób, w co do dziś nie mogę uwierzyć.

Ilość pracy włożonej przeze mnie i przez moich bliskich, którzy przygotowywali PROM była ogromna. Ci z Was, którzy wzięli w nim udział już to słyszeli: od tygodnia myłem się szamponem do włosów, bo w domu skończyło mi się mydło i nie miałem czasu go kupić. Jednak sama impreza pociągnęła mnie ze sobą jak dziesięciometrowa fala, tyle że ta składała się z ludzi – z ich tęczowej aury, która przeplatała się z dyskotekowym oświetleniem sal.  Początek wydarzenia przygniótł mnie do samej podłogi. Nie byłem przyzwyczajony do tak ogromnego zainteresowania moją osobą, nie rozumiałem skąd ono się nagle wzięło i czy ma w sobie choć odrobinę prawdy. Dziś, gdy niektórzy przeczytali początkowe rozdziały „Ragazzo malato” lub „Marysi na  biegunach” i zaczynają do mnie spływać pierwsze opinie jest mi dużo lżej, bo ta atencja o której piszę, wydaje się być zakotwiczona w rzeczywistości – ma sens; nie znaczenie czysto medialne, lecz takie, które służy pięknu i z niego wynika.

Głęboko wierzę, że cały projekt „Ragazzo Malato” wyda na świat kolejne wydarzenie – tym razem już w czysto klubowym stylu. Postanowiłem, że część mojej ekstremalnie polarnej – jak bardzo, tego nie jestem w stanie wystarczająco podkreślić – osobowości będzie manifestowała się w podobnych do PROM, bo pełnych szaleństwa i ciepłej pozytywnej energii imprezowych eventach. Drugi jej biegun dotknie Waszych oczu i uszu, a w przypadku niektórych także i skóry – w trakcie spotkań i rozmów o życiu. Pierwsze takie wydarzenie będzie miało miejsce 12/12/19 (czwartek) o godzinie 18:00 w „Między Wierszami”, w Szczecinie. Serdecznie Was na nie zapraszam. Link znajduje się tutaj:

https://www.facebook.com/events/2568847300014743/

Ci, których na nie było na RAGAZZO MALATO PROM mogą zobaczyć jak on wyglądał w tym miejscu:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1111431175855542&type=3

Wszystkim, którzy wzięli w nim udział w serdecznie dziękuję. To, co dawaliście innym, a dzięki temu dostawaliście z powrotem miało jakość bardzo subtelną. Jej prawdziwa siła tkwi nie w nachalnym i pełnym przebodźcowana przepychu, lecz w otwartości. Wy ją macie, dlatego dajecie i otrzymujecie w zamian delikatne piękno drugiego człowieka, w którym zawiera się esencja naszego życia.

– Krzysiek

Spread the love:
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *