• Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Tworzenie piękna i produkcja śmieci

    Na początku chciałbym was przeprosić, że długo niczego nie pisałem. Byłem zajęty kończeniem mojej pracy naukowej. I mam właśnie tak, że jak coś robię, to daję się temu pochłonąć, bez reszty – i nie potrafię robić niczego innego. „Software and hardware of the universe” –  bo taki tytuł dostała ta praca – była przepiękną i prawie trzyletnią wycieczką po krainie filozofii, filozofii matematyki, funkcjonowania umysłu świadomego, podświadomego i flow informacyjnego w naszej rzeczywistości. Podróż ta przypomina mi wyprawę Krzysztofa Kolumba odkrywającego nowy świat. Wielokrotnie nie miałem pojęcia gdzie płynę i, czy to co robię ma sens. I gdzie znajduje się moje własne „ja”, które wędrówkę zaczęło z poziomu ciała, w…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Rozpykać negatywizm

    Do trzydziestki nieprzerwanie zmagałem się z negatywizmem na poziomie mojej psychiki. Nie miałem o tym najmniejszego pojęcia. Powodowało to, że walczyłem z sytuacjami na które nie miałem wpływu – uparcie próbowałem wyważyć zaryglowane na siedem spustów drzwi, nie zauważając tych, które były otwarte. Pomimo ogromnej liczby osiągnięć, jakie miałem na koncie nie znajdowałem w nich spełnienia ani spokoju ducha, co manifestowało się w każdej części mojego życia – nawet w moich snach. Z pomocą mojej – dziś już siedemdziesięcioletniej szwajcarskiej przyjaciółki – Sophie i wielu pisarzy, filozofów, naukowców, psychologów i nauczycieli duchowych, których spotkałem w ich książkach, i nagraniach zrzuciłem ogromną ilość ciężaru psychicznego. Jeżeli czujesz się w życiu jak…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Zastanawiam się, co u was?

    Tak jak i ja siedzicie na chacie – jasne. Łatwo wam to przychodzi? Ciężko? Coś się w was zmieniło? U mnie nie jest super łatwo, ani też bardzo ciężko. Staram się robić to, co najlepsze, z tym, co jest. Nie jest łatwo, bo jestem bardzo socjalnym człowiekiem. Od dawna zdawałem sobie sprawę, że w tej potrzebie kontaktów z innymi jest pewna kompulsja – forma nałogu i ucieczki przed sobą samym. Od dawna chciałem spróbować, jak to by było odciąć się od innych na jakiś czas i skonfrontować się z własnym wnętrzem. Sprawdzić, czy jestem swoim przyjacielem. No bo jeżeli nie czuję się dobrze z samym sobą, to muszę być swoim…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Jak radzić sobie z lękiem przed koronawirusem i jak zabezpieczyć się przed infekcją

    Obecne wydarzenia obnażają to, co każdy z nas nosi w sobie. Byliśmy warunkowani lękiem, a teraz wypływa on na powierzchnie. Daje to nam możliwość, żeby go zauważyć, zrozumieć jego iluzoryczną naturę i od niego odejść. Nie warto zaprzepaścić tej szansy. Jeżeli chcesz stać się wolnym człowiekiem, który potrafi cieszyć się każdą chwilą życia, to właśnie TERAZ masz na to ogromną szansę. Pełne paniki myślenie większości populacji manifestuje się w jej działaniu. Ludzie wykupują maski chirurgiczne, których brakuje w szpitalach. Masowo wykupują żywność, tak, że półki sklepowe niedługo będą puste. Straszą siebie nawzajem. Wydaje im się, że robią coś dobrego, a jest dokładnie na odwrót. Lęk przenosi się szybciej niż wirus.…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Koronawirus z Wuhan – wściekły pitbull znów atakuje! Part 2!

    Za miesiąc wraz ze znajomymi lecimy w góry. Lądujemy w Turynie, a wylot powrotny mamy z Mediolanu. Kumple zastanawiali się, czy przebukować lot – z uwagi na kwarantannę paru miejscowości w okolicach Mediolanu. Nie chciałem być gołosłowny, więc poświęciłem całe przedpołudnie na analizę sytuacji dotyczącej koronawirusa – „pitbulla z Wuhan”. Efekt: niczego nie przebukowaliśmy. Fakty są takie, że jeżeli czujesz się przeziębiony, to możesz mieć koronawirusa. A jeżeli go masz, to go przechorujesz – tak jak każdą inną infekcję (np. grypę). I nigdy się nie dowiesz, że go miałeś. A teraz dane, które potwierdzają, że panika jest tylko paniką – istnieje w ludzkich umysłach i ma się nijak do rzeczywistości.…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Związki,  Życie

    „Przyczyny zbiorowego obłędu” – wywiad w „Kurierze Szczecińskim”

    Poniżej wywiad z „Kuriera Szczecińskiego” z dn. 7/02.20. – w nieokrojonej wersji. Z redaktorem Alanem Sasinowskim rozmawialiśmy o problemach w relacjach międzyludzkich oraz o przyczynach zbiorowego szaleństwa, które rozkwita na naszej planecie. A także o moim życiu i o „Ragazzo malato”.   Rozmowa z Krzysztofem Syputem – lekarzem, autorem powieści „Ragazzo malato”   – Opowiada pan o sobie tak: był pan młodym lekarzem, w trakcie specjalizacji z chirurgii narządu ruchu w Niemczech, zarabiającym po 16 tysięcy miesięcznie, ale pod wpływem wewnętrznego kryzysu rzucił pan to wszystko i poświęcił się literaturze. Medycyna to piękny zawód – dlaczego okazała się niewystarczająca? Owszem, medycyna to piękny zawód i był to jeden z powodów,…