• Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Zastanawiam się, co u was?

    Tak jak i ja siedzicie na chacie – jasne. Łatwo wam to przychodzi? Ciężko? Coś się w was zmieniło? U mnie nie jest super łatwo, ani też bardzo ciężko. Staram się robić to, co najlepsze, z tym, co jest. Nie jest łatwo, bo jestem bardzo socjalnym człowiekiem. Od dawna zdawałem sobie sprawę, że w tej potrzebie kontaktów z innymi jest pewna kompulsja – forma nałogu i ucieczki przed sobą samym. Od dawna chciałem spróbować, jak to by było odciąć się od innych na jakiś czas i skonfrontować się z własnym wnętrzem. Sprawdzić, czy jestem swoim przyjacielem. No bo jeżeli nie czuję się dobrze z samym sobą, to muszę być swoim…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Jak radzić sobie z lękiem przed koronawirusem i jak zabezpieczyć się przed infekcją

    Obecne wydarzenia obnażają to, co każdy z nas nosi w sobie. Byliśmy warunkowani lękiem, a teraz wypływa on na powierzchnie. Daje to nam możliwość, żeby go zauważyć, zrozumieć jego iluzoryczną naturę i od niego odejść. Nie warto zaprzepaścić tej szansy. Jeżeli chcesz stać się wolnym człowiekiem, który potrafi cieszyć się każdą chwilą życia, to właśnie TERAZ masz na to ogromną szansę. Pełne paniki myślenie większości populacji manifestuje się w jej działaniu. Ludzie wykupują maski chirurgiczne, których brakuje w szpitalach. Masowo wykupują żywność, tak, że półki sklepowe niedługo będą puste. Straszą siebie nawzajem. Wydaje im się, że robią coś dobrego, a jest dokładnie na odwrót. Lęk przenosi się szybciej niż wirus.…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Koronawirus z Wuhan – wściekły pitbull znów atakuje! Part 2!

    Za miesiąc wraz ze znajomymi lecimy w góry. Lądujemy w Turynie, a wylot powrotny mamy z Mediolanu. Kumple zastanawiali się, czy przebukować lot – z uwagi na kwarantannę paru miejscowości w okolicach Mediolanu. Nie chciałem być gołosłowny, więc poświęciłem całe przedpołudnie na analizę sytuacji dotyczącej koronawirusa – „pitbulla z Wuhan”. Efekt: niczego nie przebukowaliśmy. Fakty są takie, że jeżeli czujesz się przeziębiony, to możesz mieć koronawirusa. A jeżeli go masz, to go przechorujesz – tak jak każdą inną infekcję (np. grypę). I nigdy się nie dowiesz, że go miałeś. A teraz dane, które potwierdzają, że panika jest tylko paniką – istnieje w ludzkich umysłach i ma się nijak do rzeczywistości.…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Związki,  Życie

    „Przyczyny zbiorowego obłędu” – wywiad w „Kurierze Szczecińskim”

    Poniżej wywiad z „Kuriera Szczecińskiego” z dn. 7/02.20. – w nieokrojonej wersji. Z redaktorem Alanem Sasinowskim rozmawialiśmy o problemach w relacjach międzyludzkich oraz o przyczynach zbiorowego szaleństwa, które rozkwita na naszej planecie. A także o moim życiu i o „Ragazzo malato”.   Rozmowa z Krzysztofem Syputem – lekarzem, autorem powieści „Ragazzo malato”   – Opowiada pan o sobie tak: był pan młodym lekarzem, w trakcie specjalizacji z chirurgii narządu ruchu w Niemczech, zarabiającym po 16 tysięcy miesięcznie, ale pod wpływem wewnętrznego kryzysu rzucił pan to wszystko i poświęcił się literaturze. Medycyna to piękny zawód – dlaczego okazała się niewystarczająca? Owszem, medycyna to piękny zawód i był to jeden z powodów,…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    Wirus z Wuhan – wściekły pitbull znów atakuje! Czyli: media i jak nie oszaleć w zwariowanym świecie

    Wcześniej był wirus SARS, teraz  koronawirus z Wuhan. Myślę, że tak jak w przypadku SARS przypuszczenia mediów znów się potwierdzą i wirus Wuhan zabije całą populację Ziemi – na śmierć!!! Umrą wszystkie formy życia, a w przypadku ludzi będzie to śmierć niezwykle ciężka i bolesna, niechybnie prowadząca do sczeźnięcia w piekle. Ostatnim przypadkiem ataku Wuhan okazał się Kobe Bryant, który (przez podstępny trik śmiercionośnego wirusa) zginął w katastrofie swojego helikoptera. Dobra, a teraz na serio. Jaki wpływ informacja o Wuhan miała na wasze życie? Zaczęliście częściej myć ręce? Zamknęliście się w zakupionych na Allegro izolatkach? Owszem, niektórzy mogli z tego powodu odwołać wylot do Chin i tych ludzi – dla…

  • Najpopularniejsze wpisy,  Życie

    RAGAZZO MALATO PROM – co czuję wewnątrz i co dzieje się dookoła mnie po premierze

    W piątek 22/11/19 miał miejsce RAGAZZO MALATO PROM – premiera moich dwóch książek. Impreza była przepiękna – nie tylko ze względu na swoje rozmiary. Ilość pozytywnej energii, którą dzielili się ludzie zdumiała nawet mnie. Były tam osoby w wieku lat dwudziestu i siedemdziesięciolatkowie. Tańczyli wszyscy – wśród nich znani prawnicy, kucharze, studenci, lekarze i bezrobotni – wielu znałem, ale dziesiątki twarzy były dla mnie (na początku imprezy) zupełnie obce. Części z nich miałem przyjemność spojrzeć głębiej w oczy, poznać i posłuchać. Chłopak z szatni powiedział, że przewinęło się przez nią ponad 300 osób, w co do dziś nie mogę uwierzyć. Ilość pracy włożonej przeze mnie i przez moich bliskich, którzy…